mazury2.jpgmazury1.jpgmazury16.jpgmazury20.jpgmazury5.jpgmazury6.jpgmazury7.jpgmazury10.jpgmazury12.jpgmazury9.jpgmazury11.jpgmazury14.jpgmazury8.jpgmazury19.jpgmazury18.jpgmazury15.jpgmazury3.jpgmazury4.jpgmazury13.jpgmazury17.jpg

Ostrzeżcie rolników podpisujących umowy dzierżawy pod wiatraki

wiatrakiGrupa stowarzyszeń działających na terenie powiatu sejneńskiego wystąpiła do Wójta i Rady Gminy Krasnopol z prośbą o podjęcie działań mających na celu ochronę interesów jej mieszkańców. Stowarzyszenia dotarły do wzoru umowy dzierżawy podpisywanej przez rolników z terenu gminy Krasnopol z inwestorem wiatrowym.

W ocenie stowarzyszeń stanowią one ogromne zagrożenie dla właścicieli gruntów, konieczna jest pomoc poszkodowanym.
Skala zjawiska i jego skutki będą w oczywisty sposób wpływały na lokalną społeczność. Z zawieranych umów wynikają bowiem realne zagrożenia dla interesów właścicieli gruntów takie jak: możliwość praktycznego pozbawienia rolnika praw do niemal całego gospodarstwa, możliwość przypisania rolnikowi (na podstawie wielu punktów umowy) odpowiedzialności za wszelkie niepowodzenia gospodarcze inwestora wiatrowego, przy jednoczesnym wyłączeniu odpowiedzialności dzierżawcy, itd. Poza tym umowy nakładają na rolników wiele obowiązków podatkowych, których z pewnością nie są świadomi. Charakter tych umów najlepiej podsumowuje komentarz prawnika, który  analizował wzór umowy:

"Z uwagi na fakt, że umowa wiąże właściciela praktycznie na całe życie własne i być może innych pokoleń - nie jest wyobrażalne odpowiedzialne jej podpisanie na przedstawionych warunkach. [.] Można wyrazić jedynie zaniepokojenie, że odpowiednie służby państwowe i samorządowe, znając z pewnością problem, nie służą pomocą w prawnej ocenie >podkładanych< do podpisania umów."


Oczywiście umowy podpisywane przez rolników z inwestorem wiatrowym to są prywatne sprawy rolników. Niemniej jednym z podstawowych zadań władz gminny jest działanie dla dobra jej mieszkańców, w tym pomoc w sytuacjach, z którymi nie mogą sobie oni poradzić. Od umów tych rolnicy nie mogą w prosty sposób odstąpić (kara umowna wys. 100 tys. zł). Potrzebują zatem pomocy prawnej - gmina zatrudnia radce prawnego, więc mogłaby pomóc. Gmina może także swoimi decyzjami uniemożliwić realizację podpisanych umów, np. nie pozwalając w dokumentach planistycznych na budowę wiatraków na działkach, których umowy dotyczą.

Możliwości są - potrzeba dobrej woli i chęci do pomocy.