mazury18.jpgmazury17.jpgmazury2.jpgmazury1.jpgmazury14.jpgmazury19.jpgmazury6.jpgmazury20.jpgmazury10.jpgmazury15.jpgmazury11.jpgmazury4.jpgmazury12.jpgmazury13.jpgmazury5.jpgmazury7.jpgmazury3.jpgmazury9.jpgmazury16.jpgmazury8.jpg

Chiński kapitał inwestuje w energetykę wiatrową

WiatrakiEDP Renewables to trzeci największy na świecie operator farm wiatrowych, do tej pory będący własnością kapitału portugalskiego.
W Polsce prowadzi wielkie farmy w Korszach na Mazurach i pod Margoninem.


EDP Renewables zapowiada wielką ofensywę inwestycyjną w Polsce. http://forsal.pl/artykuly/654044,portugalski_edp_chce_zainwestowac_w_polska_energetyke_kilkaset_mln_euro.html

W tej chwili firma ta jest przejmowana przez chiński kapitał państwowo-prywatny i  z tego źródła będą pochodzić fundusze na działania EDP Renewables w Polsce.

Jednocześnie członek władz EDP Renewables został właśnie prezesem największej organizacji lobbystycznej wiatrakowców, czyli Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

Chiny są największym producentem turbin wiatrowych na świecie i muszą znaleźć zbyt dla tego, co wyprodukowali. Ostatnio Amerykanie wprowadzili cła zaporowe dla chińskich turbin. Została im Europa, a konkretnie biedne i głupie kraje Europy Środkowo Wschodniej.


Jeszcze dwa lata temu polskie gazety roztaczały wizje rozwoju najnowszych technologii także w naszym kraju w związku z rozwojem odnawialnych źródeł energii.  Inspiracją była książka amerykańskiego wizjonera Jeriemiego Rifkina, który uważał, że Europa może zyskać nowy impuls rozwojowy i przewagę konkurencyjną  nad resztą świata (w tym, ma się rozumieć, nad Chinami).

Do  tej  pory  większość  wiatraków  instalowanych w Polsce pochodzi z demobilu niemieckiego i duńskiego. Po prostu pomagamy im rozwiązywać bardzo kosztowny problem utylizacji zużytych turbin.

W tej chwili sprawa wygląda tak, że Chińczycy będą robić turbiny, a pensje otrzymają z naszych podatków. Tak właśnie wygląda budowa miejsc pracy w sektorze energii odnawialnej  w naszym kraju.