mazury15.jpgmazury18.jpgmazury6.jpgmazury14.jpgmazury16.jpgmazury2.jpgmazury5.jpgmazury9.jpgmazury13.jpgmazury11.jpgmazury17.jpgmazury4.jpgmazury1.jpgmazury7.jpgmazury3.jpgmazury8.jpgmazury10.jpgmazury12.jpgmazury20.jpgmazury19.jpg

A przyjdzie nowa rada i może też podjąć uchwałę o wiatrakach - posiedzenie komisji

Wspólne posiedzenieWspólne posiedzenie Komisji Oświaty Spraw Społecznych i Porządku, Komisji Rolnictwa Leśnictwa i Ochrony Środowiska oraz Komisji Rewizyjnej Rady Gminy Giżycko w dniu 8 września 2014 roku o godz. 8:30.

Komisje zapoznały się ze stanowiskiem w sprawie zarzutów Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych dotyczących wydatkowania środków pochodzących z Gminnego Programu Rozwiązywania Problemów Alkoholowych .

Zarzuty dotyczyły m.in. niewłaściwego wydatkowania środków na zakup sprzętu i strojów dla zespołu "Jarzębiny".

Pozytywnie zaopiniowano zróżnicowanie stawek podatkowych. Teraz dzięki tej uchwale właściciel lotniska zapłaci 9 razy niższy podatek.

Sporo zamieszania wprowadziły projekty uchwał przedłożone przez radnego Mirona Misztuka. Dotyczą one uchylenia poprzednich uchwał Rady Gminy związanych z przystąpieniem do utworzenia Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla terenów od Sulim po Upałty pod lokalizację elektrowni wiatrowych. Po dyskusji radni jednogłośnie poparli przyjęcie tych uchwał.

 "Niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa" - tak też było na komisji. Wójt wycofał własny projekt uchwały dotyczący kupna nieruchomości pod zbiornik retencyjny przy ulicy Zachodniej w Gajewie. "Chyba tu jest jakieś inne rozwiązanie ... tu jest jakieś nieporozumienie między referatami" - oznajmił kierownikowi Święckiemu pan wójt. Kierownik  nie wiedział, iż inny referat wdrożył procedurę wywłaszczenia tego gruntu.

"Czyli miasto odprowadza na nasz teren swoje wody opadowe ... akurat miasto, powiem to, nielegalnie to zrobiło, ono nie mogło odprowadzić swoich wód opadowy na naszym terenie bez naszej zgody " - powiedział radny Amielawski.

Na tej komisji już nie było jednomyślności w sprawie uchylenia uchwał dotyczących wiatraków. Odrębne zdanie miał radny Amielawski.  Wójt twierdził, że "teraz obowiązuje nowe studium" - co nie jest prawdą. Studium jest na etapie zmian, a obowiązuje stare.

"W tej chwili wiatraki są zawieszone ... A przyjdzie nowa rada i może też podjąć uchwałę o wiatrakach, a kto jej zabroni" - stwierdził wójt.

Czy to oznacza, że pan Sieroński chce wprowadzić do rady osoby, które wrócą do tematu budowy elektrowni wiatrowych?