mazury15.jpgmazury7.jpgmazury18.jpgmazury17.jpgmazury5.jpgmazury8.jpgmazury13.jpgmazury14.jpgmazury20.jpgmazury3.jpgmazury11.jpgmazury1.jpgmazury2.jpgmazury16.jpgmazury6.jpgmazury19.jpgmazury12.jpgmazury4.jpgmazury9.jpgmazury10.jpg

Przyjazna Gmina tylko dla Wybrańców? - Komisja Rewizyjna

Przyjazna Gmina wyłącznie dla wybranych?Posiedzenie Komisji Rewizyjnej Rady Gminy Giżycko w dniu 29 sierpnia 2014 roku o godz. 10:00.

Porządek posiedzenia:

1. Otwarcie.

2. Rozpatrzenie skargi na działalność Wójta Gminy Giżycko.

3. Rozpatrzenie skargi na działalność Wójta Gminy Giżycko (skarga wystosowana przez Stowarzyszenie Kochamy Mazury).

4. Sprawy różne i wolne wnioski.

5. Zamknięcie posiedzenia

 

 

 

Nie doszło do zaopiniowania skargi Stowarzyszenia Kochamy Mazury na działalność wójta, ponieważ członkowie Komisji Rewizyjnej odstąpili od głosowania.

Zażyczyli sobie jeszcze raz i to na piśmie, opinii pani mecenas. Czyżby jej nie ufali? Taką wątpliwość również wypowiedziała pani mecenas.

Pan kierownik Święcki nie zgadza się z wyrokiem Sądu Administracyjnego ;-). Może się nie zgadzać ale ma obowiązek go respektować.

Obecny dzierżawca campingu Borowo dysponuje tą nieruchomością łacznie już około 20 lat. Poprzednio przez 10 lat dzierżawił 3,5 ha campingu nad brzegiem jeziora Niegocin za 300 zł rocznie. Wiosną 2014r. podpisał umowę dzierżawy na recepcję/hotelik bez przetargu na okres od marca 2014 r. do września 2016 roku. Następnie jako jedyny oferent wygrał przetarg na 4 miesiące dzierżawy campingu Borowo.

Czy tak ma być widziana gmina?

Przyjazna Gmina tylko dla Wybrańców?

Podczas posiedzenia komisji było również sporo wątków pobocznych; m.in. dyskutowano nad zamianą działek w Pierkunowie na atrakcyjne nieruchomości nad brzegiem jeziora. Radni wiedzą kto ma chrapkę na przejęcie brzegu jeziora. Chyba trochę sponiewierali słownie radnego Amielawskiego.

Czy ktoś słyszał pytania zadane przez radną Stanisławę Pietrzak i radnego Leszka Rapitę w tej części posiedzenia?

Nie?

Ja też nie słyszałem. Bali się zadawać pytania, czy są inne powody?

Zapraszam do obejrzenia materiału wideo z posiedzenia komisji.

Treść skargi i kopie umów jakie zawarła gmina z przedsiębiorcą można zobaczyć : TUTAJ

 

Radni analizowali skargę złożoną na działalność wójta w związku z  konfliktem o drogę, która przechodzi przez środek podwórka.

Pani Irena boryka się z problemem drogi już od dłuższego czasu. Pomimo wielu różnych pism jakie składała nie zdołano znaleźć rozwiązania. Wójt Juszkiewicz twierdzi że sąd odrzucił jej roszczenia o własność drogi. Ale cóż to ma do rzeczy - jest problem drogi biegnącej przez środek podwórka i obowiązkiem włodarzy gminy jest pomóc mieszkance go rozwiązać. A tymczasem radni i wójt umywają ręce oraz odsyłają do wymiaru sprawiedliwości.

Czy dla udręczonej kobiety to jest Przyjazna Gmina?

Kto poda jej rękę i wyciągnie z beznadziejnej sytuacji. Zazwyczaj takie rozwiązania znajdują się i to bardzo szybko, gdy zainteresują się media ogólnopolskie. Poczekajmy, media przyjadą, mieszkańcy Polski to zobaczą i zaraz znajdzie się proste rozwiązanie.

A tymczasem zobaczcie czy przewodniczący komisji rewizyjnej jest kuzynem osoby zainteresowanej (strony konfliktu) i działał na szkodę Pani Ireny?

Takie zarzuty postawiła Pani Irena. Sprawdźcie w materiale wideo.