mazury20.jpgmazury18.jpgmazury9.jpgmazury1.jpgmazury15.jpgmazury17.jpgmazury2.jpgmazury4.jpgmazury5.jpgmazury7.jpgmazury8.jpgmazury11.jpgmazury19.jpgmazury16.jpgmazury3.jpgmazury10.jpgmazury13.jpgmazury12.jpgmazury14.jpgmazury6.jpg

Gmina Miłki

Gmina Miłki położona jest w województwie warmińsko - mazurskim w powiecie giżyckim.

Urząd Gminy w Miłkach      11 - 513 Miłki ul. Mazurska 2

tel. 87 421 10 60, 87 421 10 84 fax. 87 421 10 07
email:   BIP: www.bip.warmia.mazury.pl/milki_gmina_wiejska

Z inicjatywy mieszkańców miejscowości bezpośrednio przylegających do terenu na którym planowana jest budowa farmy wiatrowej "Staświny" ( Miłki , Staświny ,Lipowy Dwór , Lipińskie, Czyprki , Miechy ) powstało Stowarzyszenie zwykłe Dla Dobra Mieszkańców. Głównym postulatem stowarzyszenia jest uchwalenie na terenie całej gminy Miłki minimalnej odległości 3km lokalizacji wiatraków od zabudowań mieszkalnych.

Przedstawicielem jest  Zenon Iwanowski   www.dladobramieszkancow.info

   tel. do członków stowarzyszenia 604-636-691oraz 508-111-560

Uwagi i wnioski do MPZP dla inwestycji – budowa farmy wiatrowej Staświny

Stowarzyszenie “Partnerstwo Dzikie Mazury”

  Urząd Gminy Miłki, Rada Gminy Miłki

Sprawa IRL.6721.02 – uwagi i wnioski do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla inwestycji – budowa farmy wiatrowej Staświny

Zgłaszamy sprzeciw wobec planów lokalizacji farmy wiatrowej na terenie gminy Miłki a tym samym opracowywaniu planu miejscowego dla takich inwestycji w związku z wprowadzaniem zagrożenia przyrodniczego w szczególności dla ornito i chiropterofauny a także zagrożenia dla zamieszkujących okoliczne siedliska ludzi.

 

1.)    Niepodważalnemu zniszczeniu ulegną też walory krajobrazowe i turystyczne. Wprowadzenie w krajobrazie w najwyższych jego punktach dominant w postaci wysokich na 135 metrów wież i obrotowych płaszczyzn śmigieł o średnicy 100 metrów daje łączną wysokość budowli 185 metrów. Mnożymy to razy 16 wiatraków i razy 3 płaty wirnika na którego końcach będą krążyć po niebie czerwone światełka – podniebna dyskoteka z 50 wirujących świateł – czy to ma być atrakcja turystyczna? Dyskoteka nad Krainą Wielkich Jezior – prawdziwe Mazury Cud Natury. Te iluminacje będą widoczne od Węgorzewa po Mikołajki. Takie światła z farm wiatrowych pod Suwałkami są widoczne z Suwalskiego Parku Krajobrazowego.

2.)    Planowane dochody gminy są szacowane bezpodstawnie – wnioskujemy o przeprowadzenie symulacji wpływów i strat a okaże się, że inwestycje wiatrakowe to bardzo duże straty zarówno finansowe jak i społeczne.

- Założony przez wójta wpływ do budżetu to 2 mln złotych, po redukcji ilości siłowni z 32 do 16, automatycznie dochód spadnie do 1 mln

- Po uzyskaniu dodatkowego dochodu zostanie obcięta wyrównawcza subwencja budżetowa czyli państwo zabierze około 900 tysięcy zł, pozostanie około 100 tys rocznie

- Po kilku latach amortyzacja pochłonie wartość fundamentów i dochód zmniejszy się kilkakrotnie, można szacować, że po 10 latach może pozostać około 10 tys. zł za sprzedaż przestrzeni publicznej na kilku kilometrach kwadratowych– własności nas wszystkich.

- Nie należy zapominać o gwarantowanej prawem o zagospodarowaniu przestrzennym możliwości dochodzenia odszkodowań za straty i zmniejszenie wartości nieruchomości, już dzisiaj należy zapreliminować odpowiednie kwoty w budżecie gminy.

- Krajobraz jest wartością którą da się wycenić, wprowadzenie tak znacznych dominant jest znaczącą ingerencją na skutek której może ucierpieć cała branża turystyczna i gospodarcza. Polecam kontakt z pracownią ochrony krajobrazu na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. Dewastacja krajobrazu może na dziesięciolecia pogrążyć gminę w zastoju i spowodować migrację ludności poza jej terytorium a na pewno nie będzie sprzyjać napływowi osadnictwa.

- Taką symulację uczyniła gmina Pielgrzymka i natychmiast wycofała się z wiatraków pomimo opracowania mpzp dla takiej inwestycji.          

3.)    Farmy wiatrowe - mimo propagowanego ekologicznego pozyskiwania energii - mogą być przyczyną wielu schorzeń u ludzi. Farmy wiatrowe emitują hałas i najbardziej szkodliwe dla zdrowia ludzi i środowiska infradźwięki. W całej Polsce ludzie i niektóre samorządy sprzeciwiają się budowie wiatraków w pobliżu miejsc zamieszkania ludzi. Dyskutowali o tym np. uczestnicy ostatniej sesji Rady Powiatu Radomskiego. Starosta Mirosław Ślifirczyk apelował o przeprowadzenie debat społecznych. - Prawo polskie jest liberalne jeśli chodzi o wydawania zezwoleń na stawiania wiatraków, tymczasem farmy z powodu protestów ludzi w krajach europy zachodniej są likwidowane. Zużyta technologia oraz konstrukcje są przerabiana i przywożone do Polski. Ponadto takie farmy mogą blokować na wiele lat uchwalanie nowych planów zagospodarowania przestrzennego - powiedział starosta Ślifirczyk. Znani naukowcy i lekarze: prof. Maria Podola-Dawidziak - członek Komitetu Patofizjologii PAN czy prof. Adam Janiak z PAN, ostrzegają przed zagrożeniami wynikającymi z długotrwałej pracy farmy wiatrowej i ich turbin wybudowanych w pobliżu domów. Praca takich turbin wystawia ludzki organizm na oddziaływanie dźwięków niskiej częstotliwości, co w konsekwencji przyczynia się do występowania następujących chorób u ludzi: ogólne osłabienie mechanizmu odpornościowego, alergie, patologie kardiologiczne, bóle kręgosłupa, klatki piersiowej, agresywności, depresji, migreny, zaburzeniu równowagi, infekcji dróg oddechowych, bóle stawów i wiele innych chorób. Zagrożenia tych chorób mogą wystąpić nawet do 8 km od miejsca pracy turbin wiatrowych a miejscem zamieszkania. Więcej informacji można znaleźć na stronie stopwiatrakom.eu i w literaturze przedmiotu na temat jednostki chorobowej - syndromu turbiny wiatrowej. Koniecznym wydaje się ograniczenie obszaru planu dla takich inwestycji z zachowaniem dodatkowej strefy bezpieczeństwa w stosunku do siedzib ludzkich aby ograniczyć powstanie konfliktów społecznych i dających się przewidzieć odszkodowań za straty na zdrowiu i majątku.

4.)    W materiałach przedstawianych przez inwestorów w tym przypadku także, zagrożenia dla środowiska w tym ludzi są bagatelizowane. Badania hałasu są przedstawiane w skali nieadekwatnej do właściwości zagrożeń emitowanych przez siłownie wiatrowe. W rzeczywistości hałas słyszalny jest modulowany przez niesłyszalne infradźwięki, poniżej fragment z raportu zawierającego opis sytuacji rzeczywistej badanej na farmie wiatrowej w Niemczech. 

5.)    “W wyniku prawie-synchroniczności kilku turbin zdarza się że dwie z nich są w fazie i pulsowania spowodowane przejściem łopaty obok wieży stają się zbieżne po to aby za chwilę znaleźć się w przeciwfazie. To samo może się zdarzyć z trzema lub większą liczbą turbin. Dokładna synchroniczność nie dałaby tego samego efektu ponieważ nie jest prawdopodobne aby obserwator słyszał pulsy w tym samym czasie. Prawie synchroniczność spowoduje, że obserwator usłyszy pulsowanie przez pewien czas.Synchroniczność odnosi się do impulsów dźwiękowych różnych turbin w miejscu, w którym znajduje się obserwator: impulsy synchronizują się kiedy jednocześnie docierają do ucha obserwatora. To nie znaczy, że wirniki są w fazie: w takim przypadku impulsy nie docierałyby symultanicznie jeśli turbiny nie byłyby umiejscowione w odległości (do obserwatora) równej dystansowi na jakim rozprzestrzenia się pojedynczy impuls w jednej lub wielu powtórkach.

Oba efekty, gradient prędkości wiatru i prawie-synchroniczność, podnoszą poziom dźwięku słyszanego w momencie kiedy łopaty przechodzą obok wieży. Dodatkowe obciążenie łopaty samo w sobie nie jest słyszalne z powodu wysokiego progu słyszalności przy bardzo niskiej częstotliwości towarzyszącej przejściu łopaty obok wieży. Jednakże efekt dodatkowej, indukowanej częstotliwości podnosi poziom dźwięku przy częstotliwościach, które dominują w najlepiej słyszanej części dźwięku – tzn. w odległości 750 m i paśmie 200-1600 Hz. Kiedy pulsowanie dźwięku w farmie wiatrowej Rhede synchronizuje się, poziom 800 Hz pasma o szerokości 1/3 oktawy ( najlepiej skorelowany ze słyszalnością: patrz widmo fasady na ilustracji nr 1) wzrasta o 10 dB podczas gdy ogólny poziom dźwięku A wzrasta o 5 dB. Wysokość impulsu zależy od zmiany kąta natarcia oraz odległości w jakiej stoją wieże względem obserwatora: rytmiczne uderzenia powodowane przez kilka turbin osiągną wyższy poziom pulsowania, kiedy więcej turbin znajduje się w mniej więcej równej odległości przyczyniając się do wyższych poziomów immisji. Odgłosy kłapania czy uderzania występują na dobrze słyszanych częstotliwościach i powtarzają się z częstotliwością równą częstotliwości z jaką łopata przechodzi obok wieży.

                        Drżenie szyb

           Choć infradźwięki o częstotliwości 20 Hz generowane przez wielkie turbiny są zbyt niskie aby były słyszalne, mogą one powodować wibrowanie elementów konstrukcyjnych w domach. Wibracje zaś mogą generować dźwięk o wyższej, słyszalnej częstotliwości. Ze względu na niska masę w stosunku do zajmowanej powierzchni, okna są zwykle najbardziej wrażliwym elementem konstrukcyjnym. Dostrzegalne wibracje okien mogą powstawać przy częstotliwościach od 1 do 10 Hz gdy ciśnienie akustyczne przychodzącego

dźwięku o szerokości 1/3 oktawy wynosi w przybliżeniu 52 dB [14]; przy częstotliwościach wyższych lub niższych konieczny jest wyższy poziom dB aby spowodować dostrzegalne wibracje. Poziomy ciśnienia akustycznego powyżej 60 dB przy częstotliwościach poniżej 10 Hz występują w pobliżu turbiny oraz w odległości 750 i więcej metrów od niej.

           Okno wibrujące z określona częstotliwością przenosi tę częstotliwość na powietrze wewnątrz budynku. Jeśli nie zbiegnie się ona z rezonansem pokoju, dźwięk nie będzie głośniejszy niż na zewnątrz. W przypadku pokojów mieszkalnych nie większych niż 10 m częstotliwości rezonansu są wyższe niż ,w przybliżeniu, 15 Hz i dlatego nie mogą zbiegać się z odnośnymi składowymi harmonicznymi fB, [czyli] częstotliwością z jaką łopata przechodzi obok wieży. Jednakże sama szyba okienna może mieć swoją częstotliwość rezonansu rzędu, powiedzmy, 40 Hz, a częstotliwość rzędu 10 Hz może podtrzymać rezonans szyby okiennej w ten sposób przekształcając niesłyszalne infradźwięki w słyszalne, wyższe częstotliwości.”

 

6.)              Teren gminy Miłki i sąsiednich jest częścią korytarza migracyjnego a miejsce planowanej farmy wiatrowej znajduje sie w niewielkich odległościach od obszarów Natura 2000 i cennych siedlisk przyrodniczych – Bagien Nietlickich, Puszczy Boreckiej, Łąk Staświńskich i obszarów chronionego krajobrazu Wielkich Jezior Mazurskich. Okolice wsi Czyprki i Lipińskie oraz Łąki Staświńskie są miejscem przelotów, noclegowiskiem i żerowiskiem gęsi i żurawi. Bagna Nietlickie są znanym miejscem gdzie przylatuje kilka tysięcy żurawi ale łąki na granicy gmin Wydminy i Miłki są miejscem gdzie osobiście zaobserwowałem stada liczące kilkaset osobników. Konieczne jest przeprowadzenie badań ornitologicznych i chiropterologicznych w kontekście planowanych inwestycji w potężne siłownie wiatrowe. Konieczne jest ustalenie ograniczeń w użytkowaniu rolniczym, zakaz siewu ozimin i kukurydzy w pobliżu siłowni a także wyłączanie śmigieł w porze porannej i wieczornej w okresie przelotów. W pobliżu znajdują sie także tereny lęgowe orłów. Twierdzenia inwestorów o śmiertelności ptaków marginalizują ten problem a w Szwecji zamknięto farmę wiatrową bo w ciągu roku zlikwidowała populacje orłów liczącą 20 osobników. Na You Tube można obejrzeć filmy o kolizjach ptaków z wirującymi z prędkością ponad 200 km/h śmigłami. W tej sytuacji nie będzie inaczej, dlatego mówimy NIE takim planom.

7.)              Generalnie wskazany plan nie może zostać sporządzony w związku z niezgodnością założeń ze strategiczną oceną wpływu na środowisko obowiązującą a sporządzoną dla potrzeb studium zagospodarowania przestrzennego gminy Miłki

8.)              Obwieszczenie wójta w sprawie przystąpienia do sporządzania mpzp dla farmy wiatrowej Staświny musi zostać unieważnione w związku z brakiem załącznika graficznego na stronie BIP Miłki a także w miejscach wywieszenia obwieszczenia. Załącznik graficzny został umieszczony na stronie dopiero po mojej osobistej interwencji w urzędzie gminy 17 grudnia 2011 roku.

9.)              Uchwała rady gminy Miłki w tej sprawie nie zawiera uzasadnienia faktycznych zysków i korzyści które miałaby przynieść dla mieszkańców. Nie wiadomo z jakiego powodu zostały wyznaczone właśnie takie tereny pod budowę farm wiatrowych skoro w gminie nie dysponują wynikami badań wietrzności tych obszarów ani obliczeniami potencjału energetycznego. Cały plan opiera się tylko na chęci zysku do budżetu nie ma mowy o wartościach nadrzędnych, etc.

10.)          Sugerowanie ekologii w pozyskiwaniu energii za pomocą wiatraków jest twierdzeniem lobby wiatrakowego za którym stoją wielkie korporacje i ogromne subwencje do energetyki odnawialnej. Nie dają miejsc pracy, nie przyczyniają sie do rozwoju regionu a rzeczywista wydajność energetyczna zawarta w karcie informacyjnej jest przekłamana. Badania niemieckie z wielu lat wykazały, że sprawność ekonomiczna wiatraków wynosi 5,7% czyli na 17 wiatraków moc jednego jest przekazywana do sieci. Nie zapominajmy, że równolegle do wiatraków muszą wciąż pracować elektrownie konwencjonalne, Nie ma mowy o dywersyfikacji źródeł energii ponieważ energia trafia do sieci ogólnej z której musimy ją kupić po dwukrotnie zwiększonej cenie. W Niemczech wycofują sie z elektrowni wiatrowych gdyż jest to najdroższa forma uzyskiwania energii, prąd podrożał u nich po wdrożeniu planu wiatrakowego, dwukrotnie. U nas już od stycznia energia podrożeje w związku z uruchomianiem coraz większej ilości źródeł odnawialnych z których wiatraki są najbardziej niestabilną i nieprzewidywalną formą jej pozyskania. Bez dotacji nie powstałby w Polsce pewnie nawet jeden wiatrak. Gdyby nastąpił jakiś kryzys wiatraki staną bezużytecznie bo nie są w stanie samodzielnie produkować użytecznej energii. Wpływ na obniżenie emisji CO2 jest iluzoryczny skoro i tak w tle muszą pracować inne źródła energii. Nie zapomnijmy o energii i technologiach użytych do wyprodukowania i budowy tych urządzeń – bilans ekologiczny jest bardzo podejrzany i bliski zeru.

11.)          Dodać należy, że w terenie o takiej konfiguracji i lesistości jaka występuje na Mazurach sprawność wiatraków spada o około 30 do nawet 50%. Tu nikt nie myśli o ratowaniu klimatu, sprawności energetycznej, ratowaniu środowiska, tu chodzi tylko o zagarnięcie przestrzeni publicznej do uzyskania ogromnych subwencji związanych z OZE.

12.)          Koniecznym wydaje się przeprowadzenie rzetelnej a nie jednostronnie lobbowanej przez inwestorów, akcji informacyjnej i edukacyjnej dla mieszkańców gminy. Nie należy pomijać faktu, że umiejscowienie tak olbrzymich budowli na granicy gminy ma wpływ na tereny położone w gminach sąsiednich, głównie Wydminy.

 

Zbigniew Sienkiewicz – upoważniony członek zarządu